Czy po latach życia osobno majątek wspólny nadal dzieli się po połowie? Niekoniecznie — i to w stopniu, który może zaskoczyć. W sprawie zakończonej postanowieniem Sądu Najwyższego z 18 grudnia 2024 r. (I CSK 147/24) sądy ustaliły udziały byłych małżonków w majątku wspólnym na 9/10 i 1/10. Powód: wieloletnia separacja faktyczna, podczas której każdy z małżonków gospodarował całkowicie odrębnie, a cały znaczący majątek powstał wyłącznie z dochodów jednego z nich.
To orzeczenie precyzyjnie pokazuje, kiedy separacja faktyczna staje się „ważnym powodem” ustalenia nierównych udziałów w rozumieniu art. 43 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego — a kiedy nim nie jest. Rozstrzyga też kwestię, która przeczy potocznej intuicji: nierówne udziały mogą zostać ustalone także na korzyść małżonka winnego rozkładu pożycia. W artykule wyjaśniam warunki, przebieg sprawy i praktyczne wnioski dla osób, które po długiej separacji stają przed podziałem majątku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy separacja uzasadnia nierówne udziały w majątku wspólnym?
- Czy wina za rozpad małżeństwa przekreśla nierówne udziały?
- Sprawa I CSK 147/24: separacja od lat 80. i udziały 9/10 do 1/10
- Jak udokumentować odrębne gospodarowanie — wskazówki praktyczne
- Najczęstsze pytania
Kiedy separacja uzasadnia nierówne udziały w majątku wspólnym?
Punkt wyjścia jest niezmienny: udziały małżonków w majątku wspólnym są co do zasady równe, a odstępstwo wymaga łącznego spełnienia dwóch przesłanek z art. 43 § 2 k.r.o. — różnego stopnia przyczynienia się do powstania majątku oraz ważnych powodów. Szerzej pisałem o tym w artykule o nierównych udziałach w majątku wspólnym — tam Sąd Najwyższy przypomniał, że sama różnica zarobków nie wystarczy. Omawiane dziś orzeczenie pokazuje drugą stronę tej samej monety: układ okoliczności, w którym odstępstwo od równości jest w pełni uzasadnione.
Sąd Najwyższy stawia sprawę precyzyjnie: sam fakt pozostawania w separacji nie jest samodzielnie wystarczającym „ważnym powodem” — zwłaszcza gdy separację zawinił małżonek, który następnie żąda nierównych udziałów. Separacja nabiera jednak decydującego znaczenia, gdy spełnia łącznie kilka warunków:
- jest długotrwała — a istotna może być proporcja okresu separacji do całego czasu trwania małżeństwa,
- jest utrzymywana ostatecznie decyzją obojga małżonków — żadne z nich nie dąży realnie do wznowienia wspólnego pożycia,
- małżonkowie przez cały jej czas gospodarują w pełni odrębnie i samodzielnie — każdy „dorabia się na własny rachunek”,
- w okresie separacji nie gromadzą żadnego majątku wspólnie.
Z uzasadnienia postanowienia SN z 18.12.2024 r., I CSK 147/24: ważnym powodem może być długotrwała separacja małżonków, podczas której, za ich obopólnym porozumieniem, każdy z nich gospodarował samodzielnie i dorabiał się niejako „na własny rachunek” — skoro majątek wspólny pochodzi wyłącznie z dochodów jednego z małżonków uzyskanych w czasie, kiedy drugi z nich nie przyczyniał się wcale do jego powstania, względy natury etycznej sprzeciwiają się ustaleniu równych udziałów.
Czy wina za rozpad małżeństwa przekreśla nierówne udziały?
W potocznym przekonaniu małżonek, który doprowadził do rozpadu małżeństwa, nie powinien na tym „zarobić” przy podziale majątku. Sąd Najwyższy widzi to inaczej — i warto to wiedzieć, zanim zbuduje się strategię procesową na samym zarzucie winy.
Z omawianego postanowienia wynika wprost: nie jest wykluczone rozstrzygnięcie o nierównych udziałach na korzyść małżonka winnego rozkładu pożycia. Wina nie przesądza automatycznie o odmowie — sąd zawsze ocenia cały kontekst sytuacyjny. Jeżeli więc po rozpadzie pożycia (nawet zawinionym) małżonkowie przez wiele lat żyli i gospodarowali całkowicie osobno, a majątek zbudował wyłącznie jeden z nich, to względy etyczne — te same, które chronią małżonka prowadzącego dom przed pokrzywdzeniem — mogą działać na korzyść tego, kto majątek faktycznie wytworzył. Ważne powody z art. 43 § 2 k.r.o. to kategoria oceniana przez pryzmat zasad współżycia społecznego, a nie prosty rachunek win i zasług.
Sprawa I CSK 147/24: separacja od lat 80. i udziały 9/10 do 1/10
Stan faktyczny był wyrazisty. Małżonkowie pozostawali w separacji faktycznej od 1986 r. — ich związek uległ rozpadowi, a każde z nich odrębnie zaspokajało swoje potrzeby, zarządzało własnymi środkami i samodzielnie, bez wsparcia drugiej strony, budowało swój majątek. Dopiero po 1989 r., a więc już w czasie separacji, uczestnik postępowania zgromadził znaczny majątek: uczestniczył w prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego, a następnie na jego bazie stworzył firmę deweloperską przynoszącą ponadprzeciętne dochody. Cały wkład finansowy, który ukształtował majątek wspólny, powstał więc w okresie, gdy wspólność istniała już tylko formalnie.
Sąd rejonowy postanowieniem wstępnym ustalił udziały: 9/10 dla uczestnika, 1/10 dla wnioskodawczyni. Sąd okręgowy oddalił apelacje obu stron, a Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej wnioskodawczyni do rozpoznania — uznał, że orzeczenie nie jest oczywiście wadliwe, a wykładnia art. 43 § 2 k.r.o. w odniesieniu do długotrwałej separacji jest w orzecznictwie ugruntowana (SN przywołał m.in. postanowienia IV CSK 553/12 i I CKN 530/97). Innymi słowy: drastyczna na pierwszy rzut oka proporcja 9/10 do 1/10 mieści się w utrwalonej linii orzeczniczej, gdy odpowiada rzeczywistemu rozkładowi przyczynienia się do majątku.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden element: sprawę rozstrzygnięto postanowieniem wstępnym — sąd najpierw przesądził proporcję udziałów, a dopiero potem przystąpi do właściwego podziału składników. To typowa i praktyczna kolejność w sprawach, gdzie spór o nierówne udziały jest osią konfliktu.
Jak udokumentować odrębne gospodarowanie — wskazówki praktyczne
Spory o nierówne udziały po separacji wygrywa się dowodami na to, jak realnie wyglądało życie małżonków przez lata rozłączenia. Z omawianej sprawy płyną wskazówki dla obu stron:
- Dla żądającego nierównych udziałów: zbieraj dowody odrębności — osobne rachunki i rozliczenia, dokumenty potwierdzające samodzielne finansowanie swojego utrzymania i inwestycji, daty powstania poszczególnych składników majątku (kluczowe, jeśli — jak w omawianej sprawie — majątek powstał już po faktycznym rozstaniu), korespondencję świadczącą o trwałości rozłączenia i braku wspólnych przedsięwzięć.
- Dla broniącego się przed takim żądaniem: wykazuj elementy wspólności, które przetrwały — wspólne finansowanie potrzeb rodziny (art. 27 k.r.o.), pomoc przy budowie majątku drugiego małżonka, wspólne decyzje majątkowe, a także to, że separacja nie była Twoim wyborem, lecz została narzucona. Pamiętaj też o drugiej przesłance: nawet przy separacji sąd bada stopień przyczynienia się — w tym pracę na rzecz rodziny.
- Dla obu stron: proporcje mają znaczenie — im dłuższa separacja względem całego małżeństwa i im wyraźniej majątek powstał w jej trakcie, tym mocniejsza pozycja żądającego. I odwrotnie: krótkie rozstanie pod koniec długiego, wspólnie przepracowanego małżeństwa rzadko uzasadni odstępstwo od równości.
- Rozważ wniosek o postanowienie wstępne co do nierównych udziałów — przesądzenie proporcji na starcie porządkuje dalsze postępowanie i negocjacje.
Sprawy o podział majątku po rozwodzie i separacji — w tym spory o nierówne udziały — prowadzę w ramach praktyki obejmującej rozwód i podział majątku.
Po latach separacji czeka Cię podział majątku?
Oceną, czy Twoja sytuacja uzasadnia nierówne udziały — albo jak obronić się przed takim żądaniem — zajmę się indywidualnie: przeanalizuję przebieg separacji, strukturę majątku i dostępne dowody. Skontaktuj się: +48 500 630 635 lub kancelaria@reich.org.pl. Przejdź do formularza kontaktowego.
Najczęstsze pytania
Może wpływać — i to znacząco. Długotrwała separacja, podczas której małżonkowie za obopólnym porozumieniem gospodarowali całkowicie odrębnie i nie gromadzili wspólnie żadnego majątku, może stanowić ważny powód ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym (art. 43 § 2 k.r.o.). Sama separacja, zwłaszcza krótka lub jednostronnie zawiniona przez żądającego, nie wystarczy.
Tak — Sąd Najwyższy w sprawie I CSK 147/24 potwierdził, że nie jest wykluczone ustalenie nierównych udziałów na korzyść małżonka winnego rozkładu pożycia. Wina nie przesądza automatycznie o odmowie; sąd ocenia cały kontekst — w tym to, kto faktycznie wytworzył majątek w okresie, gdy małżonkowie żyli już osobno.
Przepisy nie wyznaczają sztywnej granicy. Sąd ocenia długotrwałość separacji, jej obopólny charakter, pełną odrębność gospodarowania oraz proporcję okresu separacji do całego czasu trwania małżeństwa — a także to, kiedy i czyim staraniem powstały składniki majątku. W omawianej sprawie separacja trwała kilkadziesiąt lat, a cały znaczący majątek powstał w jej trakcie, co uzasadniło udziały 9/10 i 1/10.
Kompleksowy przewodnik po całej sprawie rozwodowej (koszty, dokumenty, przebieg i terminy) znajdziesz w artykule: Rozwód krok po kroku: jak przebiega sprawa rozwodowa, ile kosztuje i ile trwa?
Autor: Szymon Reich, radca prawny wpisany na listę radców prawnych prowadzoną przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Wałbrzychu, nr wpisu WŁ/JG/359. Prowadzi sprawy rozwodowe i o podział majątku wspólnego. Więcej o kancelarii.
Stan prawny na dzień: 23.10.2026. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie


