Nierówne udziały w majątku wspólnym małżonków — obrączki na dokumencie

Nierówne udziały w majątku wspólnym – samo wyższe zarabianie nie wystarczy

Zasadą jest, że po ustaniu wspólności majątkowej udziały małżonków w majątku wspólnym są równe – i samo to, że jeden z małżonków zarabiał znacznie więcej, nie wystarczy, aby tę zasadę przełamać. Ustalenie nierównych udziałów wymaga łącznego spełnienia dwóch przesłanek: różnego stopnia przyczynienia się do powstania majątku oraz istnienia ważnych powodów. Potwierdził to Sąd Najwyższy w postanowieniu z 14 lipca 2026 r. (I CSK 1665/26), odmawiając rozpoznania skargi kasacyjnej małżonka, który domagał się większego udziału z uwagi na swój dominujący wkład finansowy.

Dla osób przed podziałem majątku po rozwodzie orzeczenie ma praktyczne znaczenie w obie strony: małżonek, który prowadził dom i wychowywał dzieci, nie musi obawiać się, że niższe zarobki przekreślą jego połowę – a małżonek o wyższych dochodach powinien realistycznie ocenić szanse wniosku o nierówne udziały, zanim poniesie koszty przegranej. W artykule wyjaśniam obie przesłanki, omawiam stan faktyczny sprawy i wskazuję, na co przygotować się w postępowaniu.

Z tego artykułu dowiesz się:

Kiedy sąd może ustalić nierówne udziały w majątku wspólnym?

Punktem wyjścia jest art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Odstępstwo przewiduje § 2 tego przepisu – z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, aby ustalenie udziałów nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Przepis formułuje więc dwie przesłanki, które muszą wystąpić łącznie: różny stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku oraz ważne powody uzasadniające odejście od zasady równości.

W praktyce oznacza to, że nawet wyraźna dysproporcja dochodów nie wystarczy, jeżeli nie towarzyszą jej okoliczności, które w świetle zasad współżycia społecznego sprzeciwiają się przyznaniu jednemu z małżonków korzyści z majątku, do którego powstania się nie przyczynił. I odwrotnie – samo naganne zachowanie bez realnej różnicy wkładów również nie otwiera drogi do nierównych udziałów.

Z tezy postanowienia SN z 14.07.2026 r., I CSK 1665/26: ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, o którym stanowi art. 43 § 2 k.r.o., jest dopuszczalne w razie łącznego wystąpienia dwóch przesłanek: przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu oraz istnienia ważnych powodów, które uzasadniają ustalenie nierównych udziałów.

Co liczy się jako przyczynienie się do powstania majątku?

Najczęstszy błąd w myśleniu o nierównych udziałach polega na utożsamieniu przyczynienia się z wysokością zarobków. Orzecznictwo rozumie to pojęcie znacznie szerzej – jako całokształt starań każdego z małżonków o założoną rodzinę i zaspokajanie jej potrzeb. Sąd bierze pod uwagę w szczególności:

  • wysokość zarobków i innych dochodów każdego z małżonków,
  • sposób gospodarowania tymi dochodami – czy są wykorzystywane na potrzeby rodziny, czy trwonione,
  • osobistą pracę przy wychowaniu dzieci – art. 43 § 3 k.r.o. nakazuje ją uwzględniać wprost,
  • prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego i organizowanie życia rodziny,
  • realne możliwości zarobkowe każdego z małżonków – wykształcenie, kwalifikacje, przyjęty w małżeństwie podział ról.

Drugą przesłanką są ważne powody – i to kategoria etyczna, nie arytmetyczna. Chodzi o okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego sprzeciwiają się przyznaniu jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku, do której powstania się nie przyczynił. Klasyczne przykłady z orzecznictwa to rażące, uporczywe uchylanie się od pomnażania majątku mimo możliwości, trwonienie środków czy porzucenie rodziny – a nie sam fakt, że jeden z małżonków zarabiał mniej, wykonując w zamian pracę na rzecz domu i dzieci.

Co orzekł Sąd Najwyższy (I CSK 1665/26)?

W sprawie o podział majątku wspólnego wnioskodawca przekonywał, że jego rażąco nieproporcjonalny wkład finansowy – w zasadzie wyczerpujący cały majątek byłych małżonków – powinien sam w sobie stanowić podstawę ustalenia nierównych udziałów, bez konieczności wykazywania dodatkowych okoliczności natury etycznej po stronie drugiego małżonka. Sądy obu instancji wniosku nie podzieliły, a skarżący skierował sprawę do Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania – i już sama forma rozstrzygnięcia jest wymowna. Odmowa oznacza, że przedstawione zagadnienie nie budzi wątpliwości wymagających wypowiedzi SN: wykładnia art. 43 k.r.o. jest utrwalona i sądy stosują ją jednolicie. Kto liczy, że Sąd Najwyższy „przełamie” wymóg łącznego spełnienia obu przesłanek, nie znajdzie w orzecznictwie oparcia.

Sąd Najwyższy zaaprobował przy tym ocenę sądu drugiej instancji dokonaną na tle konkretnego stanu faktycznego: małżonkowie przyjęli tradycyjny podział ról – on zarabiał, ona wychowywała dzieci i prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, zdobywając dochody w miarę swoich możliwości. Uczestniczka miała wykształcenie podstawowe i przyuczenie do zawodu sprzedawcy, a cały ciężar prac domowych spoczywał na niej. W tych okolicznościach nie można jej czynić zarzutu, że nie czyniła starań o zdobycie większych środków finansowych – jej osobiste zaangażowanie w organizowanie życia domowego jest przyczynieniem się do powstania majątku w rozumieniu art. 43 § 3 k.r.o. Skoro taki podział ról był wspólną decyzją małżonków, nie może po latach obciążać tylko jednego z nich.

Wniosek o nierówne udziały w praktyce – na co się przygotować

Z omawianej sprawy płyną praktyczne wnioski dla obu stron przyszłego postępowania:

  1. Jeżeli rozważasz wniosek o nierówne udziały – przygotuj dowody na obie przesłanki. Sama dokumentacja dochodów nie wystarczy; trzeba wykazać także ważne powody, czyli naganną z punktu widzenia zasad współżycia społecznego postawę drugiego małżonka wobec majątku rodziny.
  2. Jeżeli bronisz się przed takim wnioskiem – zbieraj dowody całokształtu swoich starań: opieki nad dziećmi, prowadzenia domu, gospodarowania środkami. Ustalony za obopólną zgodą podział ról w małżeństwie działa na Twoją korzyść.
  3. Realnie oceń szanse przed sięganiem po środki zaskarżenia. W omawianej sprawie samo postępowanie kasacyjne kosztowało skarżącego dodatkowo 2 700 zł zwrotu kosztów na rzecz drugiej strony – cena procesowej determinacji bez oparcia w orzecznictwie.
  4. Pamiętaj, że wniosek o nierówne udziały rozstrzyga się w postępowaniu o podział majątku – warto zgłosić go i udokumentować od początku sprawy, a nie na jej końcowym etapie.

Sprawy o podział majątku wspólnego – w tym spory o nierówne udziały – prowadzę w ramach praktyki obejmującej rozwód i podział majątku.

Przed Tobą podział majątku?

Niezależnie od tego, czy rozważasz wniosek o nierówne udziały, czy musisz się przed takim wnioskiem bronić – przeanalizuję Twoją sytuację, ocenię realność żądań i poprowadzę sprawę o podział majątku. Skontaktuj się: +48 500 630 635 lub kancelaria@reich.org.plPrzejdź do formularza kontaktowego.

Najczęstsze pytania

Czy praca w domu i wychowywanie dzieci liczy się przy podziale majątku?

Tak – wprost z mocy art. 43 § 3 k.r.o. Przy ocenie stopnia przyczynienia się do powstania majątku wspólnego sąd uwzględnia nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Małżonek, który prowadził dom, nie jest przy podziale majątku w gorszej pozycji tylko dlatego, że nie osiągał porównywalnych dochodów.

Czy jeśli zarabiałem znacznie więcej, dostanę większą część majątku wspólnego?

Sama różnica zarobków nie wystarczy. Sąd Najwyższy w postanowieniu I CSK 1665/26 potwierdził, że nierówne udziały wymagają łącznie dwóch przesłanek: różnego stopnia przyczynienia się do powstania majątku oraz ważnych powodów ocenianych według zasad współżycia społecznego. Jeżeli niższe dochody drugiego małżonka wynikały z przyjętego wspólnie podziału ról, przesłanka ważnych powodów nie jest spełniona.

Co to są ważne powody przy ustalaniu nierównych udziałów?

To okoliczności, które z punktu widzenia zasad współżycia społecznego sprzeciwiają się przyznaniu jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku, do której powstania się nie przyczynił. W orzecznictwie wskazuje się na przykład rażące i uporczywe nieprzyczynianie się do pomnażania majątku mimo posiadanych możliwości albo trwonienie wspólnych środków. To kategoria oceniana indywidualnie, na tle całokształtu relacji majątkowych w danym małżeństwie.


Autor: Szymon Reich – radca prawny wpisany na listę radców prawnych prowadzoną przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Wałbrzychu, nr wpisu WŁ/JG/359. Prowadzi sprawy rozwodowe i o podział majątku wspólnego. Więcej o kancelarii.

Stan prawny na dzień: 23.07.2026. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.

Kancelaria Radcy Prawnego Szymon Reich

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.